Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni
Logo Teatru Miejskiego w Gdyni

Spektakl FANTAZY w Warszawie

Miło nam poinformować, że spektakl Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni Fantazy w reżyserii Piotra Cieplaka, którego premiera odbyła się 5 marca 2010 roku został zaprezentowany na zakończenie projektu Słowacki. Dramaty wszystkie w Warszawie.
Fantazego można było zobaczyć 28 kwietnia o godzinie 18.00 w siedzibie TR Warszawa. Spektakl zagrany tylko raz, spotkał się z entuzjastycznym odbiorem widowni.

Recenzje:
Szacun!
W Gdyni "Lalka" z "Fantazym", czyli ciąg dalszy sporu o klasykę
Chwała im, że sięgają po XIX-wieczne "starocie", rozumieją ich wagę, rangę, sens. Jakże jednak mają pod górkę! Nie ubiorą przecież aktorów w surduciki i tużurki. Nie osadzą opowieści w zapomnianej epoce, nie poprowadzą starej fabuły scena po scenie, w jednolitej konwencji. To dziś obciach, wiadomo.
(…) w Teatrze imienia Gombrowicza, idzie "Fantazy" zainscenizowany na... słuchowisko radiowe. Dlaczego tak? Z podobnej konieczności sięgania prawą ręką do lewego ucha. Piotr Cieplak wiedział, że nie postawi na scenie realistycznych dekoracji, wśród których wbite w kostium osoby zagadają trudnym wierszem. Wolał, by widzowie domyślali sobie scenerię w głowach, przed oczami mając jedynie technikę: mikrofony, maszyny do efektów, prywatność czekających na swoje wejścia aktorów.
Jakoś to działa. Otoczka "Radia Gombrowicz" z wesołkowatym prowadzącym (autentycznym!) może irytować, lecz wiadomo: coś za coś. Widz zaciekawiony formą, nierozpraszany inscenizacyjnymi dygresjami zaczyna słuchać. I po jakimś czasie tkwi już w środku opowieści, gdzie uczucia zderzają się z cynizmem, dobre intencje owocują głupstwem tragicznym i śmiesznym, a pod polo-rem wyszukanej konwersacji kryje się lichota charakterów. Wyrafinowany język Słowackiego - "kasza z gwiazd, dyjamentów, kwiatów" - przestaje być barierą. Odkrywa moc sceniczną, dramatyczność, żar.
Jacek Sieradzki
Przekrój
11.05.2010


Warszawa. "Fantazy" z Gdyni w TR Warszawa
Czy Słowacki rzeczywiście wielkim poetą był? Według profesora Bladaczki z "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza - niewątpliwie. Dla współczesnych reżyserów - już chyba niekoniecznie, jeśli ubiegły rok Słowackiego zaowocował zaledwie kilkoma realizacjami jego dramatów. Narodowy wieszcz sprawia najwyraźniej trudności dzisiejszym odbiorcom. Jednym z większych przedsięwzięć zorganizowanych z tej okazji okazał się cykl Instytutu Teatralnego "Słowacki. Dramaty wszystkie", w ramach którego reżyserzy realizowali czytania sztuk autora "Balladyny". Co ciekawe, cieszy! się ogromną popularnością wśród widzów - na prezentacjach pojawiały się tłumy.
Cykl ten powoli zbliża się ku końcowi, ostatnie z czytań "Złota czaszka" w reżyserii Moniki Strzępki zostanie pokazane w instytucie 27 maja. A już dziś wieczorem w TR Warszawa (ul. Marszałkowska 8, bilety: 30 - 60 zł, rezerwacje tel. 22 480 80 08, godz. 18) wydarzenie specjalne, a w jego ramach: gościnny spektakl z Teatru Miejskiego w Gdyni "Fantazy", wyreżyserowany przez Piotra Cieplaka.
Z jednym z najbardziej ironicznych dramatów Słowackiego Cieplak postąpi! równie przewrotnie co wieszcz z ideami romantyzmu, bezlitośnie wyśmianymi przez niego w "Fantazym". Z Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza reżyser zrobił Radio Gombrowicz, gdzie na naszych oczach aktorzy przygotowują słuchowisko radiowe oparte na dramacie. I choć wydawać by się mogło, że ten pomysł grozi szybkim znużeniem widzów, Piotrowi Cieplakowi udało się utrzymać ich uwagę nawet mocniej niż w wielkich widowiskach.
W ciasnym studiu radiowym aktorzy nie tylko mówią swoje kwestie do mikrofonów, ale też imitują wszystkie dźwięki tła: szuranie kroków czy skrzypienie drzwi. Za towarzysza mają natomiast radiowego DJ-a, który realizuje misję kulturalną szefów, swoimi monologami pokazując jednocześnie stopień ogłupienia współczesnych mediów.
W swojej realizacji Cieplak, jak sam przyzna! przed premierą spektaklu, zainspirował się właśnie czytaniami przygotowywanymi w instytucie. A skupiając się z wraz z aktorami na tekście dramatu, pokazał przede wszystkim fantastycznie przenikliwą i gorzką ironię Słowackiego. Być może profesor Bladaczka nie byłby do końca zadowolony z takiego odczytania wieszcza. Ważniejsze jest chyba jednak to, że my mamy okazję przekonać się, jakim poetą pozostaje Słowacki.
"Słowacki w świecie ogłupiałych mediów"
Agnieszka Rataj
Życie Warszawy nr 99
28-04-2010

Warszawa. Gdyński "Fantazy" wg Cieplaka
Piotr Cieplak, sięgając po ten dramat wierszem napisany przez Juliusza Słowackiego - jak szacują badacze literatury - między 1841 a 1845 r., nieukończony i wydany dopiero po śmierci poety, akcję spektaklu umieścił współcześnie w studiu radiowym. Obserwujemy aktorów, którzy przygotowują słuchowisko według "Fantazego". Widzimy, jak na żywo tworzą wszystkie efekty dźwiękowe, jak próbują dziś zmierzyć się z tym tekstem.
"Wpisując Fantazego w konwencję słuchowiska, reżyser nadał tekstowi współczesny nawias, a wykorzystując umowność radiowej realizacji, dodatkowo zabarwił go lekkością i dowcipem" - pisano na łamach trójmiejskiego dodatku "Gazety" po marcowej premierze. "Zabieg ten nie tylko ciekawie i zarazem ostrożnie wpisuje tekst sztuki we współczesne realia, ale też pozwala przede wszystkim wybrzmieć samemu tekstowi".
- Ten utwór jest nowoczesny, ironiczny, nie ma nic wspólnego z kliszami, stereotypami romantycznymi - mówił Piotr Cieplak. - Miesza się w nim hipokryzja z prawdziwą wiarą i uczuciem. Jest w tym tekście masa cierpkich słów o Polsce, o polskiej mentalności, ale też o miłości, a wszystko kończy się moralitetem.
Gazeta Wyborcza Stołeczna online/26.04
27-04-2010

Gdynia. "Fantazy" Cieplaka w TR Warszawa
Spektakl "Fantazy" [na zdjęciu] Juliusza Słowackiego w reżyserii Piotra Cieplaka - jedna z najnowszych produkcji Teatru Miejskiego im. Gombrowicza w Gdyni - pod koniec kwietnia pokazany zostanie w Warszawie.

Prezentacja przedstawienia Teatru Miejskiego zamknie roczny projekt "Słowacki. Dramaty wszystkie", prowadzony przez Instytut Teatralny im. Raszewskiego. W ramach cyklu, przygotowanego z myślą o Roku Słowackiego, konfrontowane są ze sobą różne odczytania dzieł tego autora - oraz innych polskich dramaturgów romantycznych - przez współczesnych polskich reżyserów.
Premiera gdyńskiego "Fantazego" odbyła się 5 marca bieżącego roku. Piotr Cieplak (...) akcję sztuki umieścił... w radiowym studiu. Przez szklaną szybę obserwujemy aktorów, którzy właśnie przygotowują słuchowisko radiowe, będące adaptacją dramatu Słowackiego. Widzimy ich, jak na żywo tworzą wszystkie efekty dźwiękowe - skrzypienie drzwi, tętent końskich kopyt, ćwierkanie ptaków. Reżyser nie tworzy jednak dwóch równoległych "akcji" - czyli napisanej przez Słowackiego i współczesnych wydarzeń w studiu radiowym - zdecydowanie skupia się na samym tekście dramatu, prezentując go prawie bez żadnych skrótów. (...)
Gdyński "Fantazy" zaprezentowany będzie 28 kwietnia w warszawskim Teatrze Rozmaitości. Dziesięć dni wcześniej w stolicy zagrana zostanie inna trójmiejska produkcja - na Warszawskich Spotkaniach teatralnych pokazana zostanie "Zwodnica" Thomasa Middletona i Williama Rowley'a, którą w gdańskim Teatrze Wybrzeże wyreżyserował Kuba Kowalski.
Całość w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto
"Słowacki w radio - Słowacki w stolicy"
Mirosław Baran
Gazeta Wyborcza Trójmiasto nr 82
08-04-2010