Katarzyna Fryc

"Zorba" na Scenie Letniej w Orłowie

Gazeta Wyborcza Trójmiasto, 2006-07-17

Na Kretę przyjeżdża młody intelektualista, pisarz Nikos (w tej roli Rafał Kowal), Grek mieszkający w Anglii (pierwowzorem postaci był oczywiście Nikos Kazantzakis, autor powieści). W trakcie pobytu na wyspie Nikos pozna całą jej społeczność: od zakonnika i burmistrza po podstarzałą kurtyzanę Bubulinę (świetna Dorota Lulka) i piękną wdowę (Marta Kawała). Przede wszystkim poznaje Zorbę - hedonistę i niepoprawnego optymistę, współczesnego Dionizosa, który będzie przewodnikiem Nikosa po odkrywanym na nowo lądzie. Widzowie też mają swojego przewodnika - to Los (Beata Buczek-Żarnecka), który niczym antyczny chór grecki komentuje bieg zdarzeń, czasem je przepowiada i nadaje im filozoficzny sens. To Los popchnie Nikosa w ramiona ponętnej wdowy, a jej cichemu adoratorowi (Dariusz Majchrzak) podpowie myśli samobójcze. Za sprawą Losu Zorba zawróci w głowie Francuzce. Przede wszystkim jest "Zorba" historią o tym, jak człowiek uczy się życia od drugiej osoby, jak przejmuje jej system wartości. To rzecz o przenikaniu osobowości - wraz z rozwojem akcji coraz więcej jest Zorby w Nikosie, może Nikosa w Zorbie?
Plaża w Orłowie to wymarzona scenografia dla tej historii - rozgrzana słońcem Kreta, jej biało-lazurowa architektura znajdują odniesienie w scenografii Sabiny Bicz. Także kostiumy przywołują na myśl powojenną Grecję. Dynamiczne sceny zbiorowe, kilka dobrych pomysłów inscenizacyjnych (scena z admirałami; Kreteńczycy czekający na śmierć Bubuliny, by ograbić ją z majątku) (...)